Leczenie alkoholizmu dietą i suplementami. Jak pomóc alkoholikowi bez tradycyjnej terapii odwykowej?

Alkoholizm prawdopodobnie dotyczy każdego człowieka na ziemi w sposób bezpośredni lub pośredni, czyli nadużywający członek rodziny, przyjaciel lub znajomy. Klasyczne leczenie alkoholizmu polega na przymusowym odwyku (kliniki odwykowe) i/lub uczestnictwie w spotkaniach grup wsparcia (kluby abstynenta, anonimowi alkoholicy).

Problem w tym, że taka terapia polega na leczeniu psychologicznym (psychoterapia, "leczenie duszy"). Na biochemiczne potrzeby organizmu (leczenie ciała) najczęściej nie zwraca się wystarczającej uwagi. To błąd, bo właśnie ciało jest zmęczone długotrwałą walką z zatruciem i wygłodniałe składników odżywczych. Przecież dusza alkoholu nie dostawała.

Niemożliwe jest odzyskanie pełni zdrowia bez naprawy szkód biochemicznych w organizmie wywołanych nałogiem!

Dlatego warto odpowiedzieć na zasadnicze pytanie...

Jak pomóc alkoholikowi w zmniejszeniu popędu do alkoholu w sposób biologiczny? Innymi słowy - jak ugasić alkoholowe pragnienie organizmu?


Leczenie alkoholizmu przy pomocy właściwie zbilansowanej diety wspartej konkretnymi suplementami wynika z konkluzji zawartych w protokole przeciwalkoholowym autorstwa nieżyjącego już dra Roger'a John'a Williams'a z początku lat... 50-tych XX wieku.

Dr Williams zauważył, że alkoholicy potrzebują znacznie większych dawek witamin z grupy B oraz aminokwasu L-glutamina niż osoby niepijące.

Zasadniczo alkohol jest płynnym cukrem i tak samo jak on wywołuje niedobory m.in. tiaminy (B1), niacyny (B3), magnezu i cynku. Jako węglowodan prosty dostarcza energię, ale bez składników odżywczych, dlatego te potrzebne do swojego metabolizmu pobiera z zapasów tkankowych, tym samym sprzyjając ich niedoborom. Jednocześnie powoli lecz głęboko niszczy organy wewnętrzne m.in. wątrobę i mózg, co jeszcze bardziej zwiększa niedobory i zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Tymczasem obfite spożycie alkoholu m.in. wysokoprocentowego osłabia apetyt, co oznacza mniejsze dostarczanie składników odżywczych i błędne koło zamyka się - niedobory rosną, a choroba postępuje. Alkohol kradnie także witaminę C i inne minerały, czyli składniki, których organizm sam nie produkuje i trzeba je codziennie dostarczać.

W latach 40-tych XX wieku dr Williams przeprowadził na Uniwersytecie w Teksasie testy na myszach. Pierwszą grupę żywił dietą obfitą w składniki odżywcze, a drugą ubogą karmą wywołującą niedobory. W następnej fazie eksperymentu dał myszom wybór płynu do picia - wodę i alkohol. Pierwsza grupa prawidłowo żywiona chętniej wybierała wodę, zaś druga z niedoborami odżywczymi alkohol! Wniosek był prosty:

Jadłospis może mieć wpływ na popęd alkoholowy!

Dr Williams określił to zjawisko jako naturalna mądrość ciała, która charakteryzuje np. dzieci, bo żadne dziecko nie tknie palącej w przełyku wódki, gorzkiej kawy czy śmierdzącego papierosa.

Zdrowe ciało bez niedoborów odżywczych nigdy samo z siebie nie pożąda jakichkolwiek uzależniających trucizn (alkoholu, nikotyny, kofeiny, przetworzonych cukrów itp.)

Owy mechanizm obronny zostaje najczęściej zagłuszony w wieku dojrzewania i młodzieńczego buntu w myśl zasady: wszyscy są głupi i nic nie wiedzą. Wówczas głównie ze względów społecznych (poczucie dorosłości, uznanie rówieśników) wrodzona bariera ochronna zostaje złamana.

Według spostrzeżeń wielu entuzjastów zdrowego żywienia mądrość ciała można przywrócić poprzez przywrócenie równowagi biochemicznej organizmu (homeostaza). Proces polega na dwóch etapach:

  1. oczyszczenie organizmu (np. dieta warzywno-owocowa, półgłodówka, post Daniela) i następnie ... 
  2. permanentne przejście na pełnowartościowy jadłospis oparty o produkty nieprzetworzone lub niskoprzetworzone. 

Wówczas żywność wysokoprzetworzona i czynniki uzależniające odpychają lub wręcz wywołują mdłości, co jest często raportowane przez osoby stosujące ten 2-etapowy proces.

Suplementy zmniejszające chęć na alkohol wg dra Williamsa


  • witamina B-Complex: mocna, tzw. wysoka potencja, B-50 (każda z witamin z grupy B w dawce 50 mg lub 50 mcg - należy na to zwrócić uwagę przy kupnie), dawkowanie 6-7x dziennie
  • aminokwas l-glutamina: 2-3 g (2000-3000 mg) dziennie rozbite na 2-3 dawki np. do każdego posiłku

Powyższe suplementy są niezbędne i stanowią swoisty fundament diety antyalkoholowej. Poprawiają u alkoholików funkcje mózgu, jakość snu, przywracają spokój ducha i wyraźnie ograniczają pożądanie alkoholu. Prowadzą do odzyskania homeostazy przez organizm, co pobudza mądrość ciała, która samoistnie i naturalnie wyłącza ochotę na przyjmowanie trucizny.

Czas oczekiwania na efekty suplementacji jest uwarunkowany indywidualnie i zależy m.in. od istniejących niedoborów. Należy wiedzieć, że ewentualny nadmiar witamin z grupy B zostaje wydalony z moczem, dlatego ryzyko zatrucia/przedawkowania jest bardzo niskie mimo zalecanych stosunkowo wysokich dawek.

Suplementacja dodatkowa


  • witamina C: wysokie dawki, około 10-20 g. dziennie, 1000 mg na godzinę aż do pierwszej biegunki, następnie zmniejszyć dawkę do 1000 mg co kilka godzin, wysokie dawki witaminy C neutralizują toksyczne produkty przemiany alkoholu i chronią wątrobę
  • chrom: 200 do 400 mcg dziennie w postaci polinikotynianu lub pikolinianu
  • lecytyna: 2-5 łyżek dziennie; dostarcza cholinę i inozytol, czyli substancje mające wpływ na poczucie dobrostanu i samokontroli
  • multiwitamina z minerałami o zawartości: witamina E w formie D-alfa-tokoferolu, 400-800 j.m.; magnez 400 mg; selen 50 mcg; cynk 50-100 mg. Te składniki można także dostarczać osobno.

Cała powyższa suplementacja w towarzystwie diety opartej m.in. o nieprzetworzone, świeże warzywa i owoce (pomocna jest wyciskarka wolnoobrotowa do przygotowywania pełnowartościowych soków regenerujących wątrobę) oraz produkty pełnoziarniste, z małą ilością mięsa w postaci ryb i drobiu. Taki jadłospis zapewni więcej błonnika, łatwo-przyswajalnych witamin, minerałów, ochronnych fitozwiązków i zdrowych węglowodanów złożonych.

Moja uwaga


Warto wiedzieć, że skuteczność stosowania syntetycznych witamin jest delikatnie pisząc wątpliwa. Media ostatnio donosiły o wynikach badań, w których stwierdzono, że suplementy syntetyczne wykazują niską/zerową wchłanialność w organizmie. Oczywiście w mniejszym stopniu dotyczy to suplementów otrzymywanych ze źródeł naturalnych.

Osobiście gdybym miał zastosować konkluzje z powyższego protokołu to skupiłbym się na zdrowej diecie ukierunkowanej na większą podaż tiaminy (B1), niacyny (B3), witaminy C i E, l-glutaminy, lecytyny, chromu, magnezu, cynku i selenu. Czyli w wyszukiwarkę Google wpisywałbym następującą frazę i jej podobne: najbogatsze naturalne źródło B1/B3/l-glutamina itd. Produkty z najwyższych pozycji włączyłbym na stałe do jadłospisu.

Powyższe suplementy bezpieczniej traktować jako uzupełnienie dobrze zbilansowanego jadłospisu, choć wydaje się, że kompleks B-50 i l-glutamina powinny być obowiązkowe. 

Antyalkoholowa wskazówka dla rodziców


Ciekawe wnioski ze swojej wieloletniej praktyki lekarskiej przedstawił także dr Abram Hoffer zmarły w 2009r. Według jego obserwacji uzależnienie od cukru w dzieciństwie sprzyja w życiu dorosłym uzależnieniu od alkoholu. Obydwa węglowodany proste to źródła pustych kalorii (energia bez składników odżywczych) oraz uzależniające złodzieje witamin i minerałów. Wniosek?

Jak najmniej przetworzonego cukru w diecie dziecka! Więcej » Dlaczego cukier to killer? »

Źródła
» http://www.akademiawitalnosci.pl/10-najpotezniejszych-protokolow-witaminowych-cz-1-protokol-dla-naduzywajacych-alkoholu-dr-roger-j-williams/
» http://www.orthomolecular.com/?ctr=illness&act=show&id=15

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz